Szukaj

Budowa domu to wspaniałe przeżycie i doświadczenie życiowe. Jednocześnie jednak jest to zadanie wymagające wiele włożonego trudu i załatwianych formalności. Zanim rozpoczniemy budowę naszego wymarzonego domu musimy postarać się o pozwolenie na budowę. Do uzyskania pozwolenia potrzebujemy projekt domu oraz warunki przyłączy. Zwłaszcza istotne jest przyłącze energetyczne. Występując o warunki przyłącza energetycznego musimy mieć świadomość, że zostanie ono rozbite na to w trakcie budowy oraz na to po budowie, kiedy już się wprowadzimy do naszego nowo wybudowanego domu. Podczas składania wniosku musimy skalkulować ile będziemy potrzebowali prądu. Dla domu o powierzchni około 150 mkw. Zazwyczaj wystarcza około 10 kW. Jednak sytuacja zmienia się dość znacznie w momencie, kiedy planujemy dom ogrzewać prądem. Wówczas potrzebujemy nawet około 14 kW. Kolejna sprawa to moc potrzebna na budowie. Zazwyczaj w zupełności wystarcza przyłącze o mocy 1 kW mniejsze od nominalnego zapotrzebowania.
Kiedy rozpoczynamy budowę naszego pierwszego domu to stajemy przed nie lada wyzwaniem.

Każdy, kto kiedykolwiek budował swój własny dom doskonale wie że jest to ciężka praca. Dlatego warto jest sobie zorganizować dobrze czas i podzielić pracę na kilka etapów. Pierwsza i jedna z najważniejszych decyzji to lokalizacja naszego przyszłego domu, kiedy już zdecydujemy się na miejsce to wówczas nie pozostaje nic innego jak kupić działkę. Generalnie zakup działki wbrew pozorom nie jest prostym zajęciem, ale daje dużo frajdy i zabawy podczas wykonywania tej czynności. Zwłaszcza, że oglądając kilka lub kilkanaście działek poznajemy ciekawe zakątki naszego miasta, które prawdopodobnie gdyby nie działka nigdy nie zostałyby przez nas odkryte. Kiedy już wiemy gdzie chcemy mieszkać i jesteśmy szczęśliwymi posiadaczami działki budowlanej pozostaje nam załatwianie formalności. O ile jeżeli kupiliśmy działkę gdzie jest zatwierdzony miejscowy plan zagospodarowania przestrzennego to nie ma problemu o tyle w przypadku braku takiego planu formalności będzie już nieco więcej.

Dodaj komentarz